meringue'
Liczy się chęć, podjęcie próby no i kreatywność. Najlepsze na złe samopoczucie są SŁODYCZE (oczywiście w przyzwoitych porcjach). Ja dziś zrobiłam deser. Od zawsze myślałam że robi się go ciężko a tu nie prawda w mgnieniu oka miałam już go na talerzu. Dziś zrobiłam BEZY. Może nie były one takie same jak w cukierni ale własnej roboty i to się liczy ! Jakoś telefonu zdumiewająco powalająca.

Komentarze
Prześlij komentarz